Wypadek w drodze do pracy

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

rudipl
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 308
Rejestracja: 17 grudnia 2007, 16:45
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Wypadek w drodze do pracy

Post autor: rudipl » 27 grudnia 2007, 15:19

Czesc

Wszystkim mam prośbę czy moglibyście mi pomoc, jestem świerzym behapowcem po studiach. Mam problem czy wypadki w drodze do pracy robi behowiec czy bez pośredni przełożony poszkodowanego. Czy pracodawca wyznacz osobę do przeprowadzenia postępowania. Dostałem taką kartę sporządzona przez firmę zewnetrzna bhp. Karte w drodze do pracy i informacje poszkodowanego. Czy na tej podstawie jako behapowiec z firmy w ktorej pracacownik pracuje moge to uznac jezeli ja tej karty nie sporzadzalem. Czy o tym moze zadecydowac pracodawca bo on za to placi nie ja. Wiem jedno, ze sluzba bhp to jest organ doradczo-opiniodawczy w zwiazku powyszym ostateczna decyzje podejmuje pracodawca a nie behapowiec. Pokrutce bym opisal zdarzenie pracownik jechal jako pasazer i ulegl wypadkowi doznal tylko nie wielkich potluczen. choruje prawie 2 miesiace ale miedzy czasie w tym okresie przepracowal 3 dni. Od poszkodowanego jak go poinformowalem telefonicznie ze lekarz ma napisac pismo ze uraz dalej jest spowodany wypadkiem w drodze do pracy to poszkodowany odpowiada ze lekarz mu tego nie wystawi. Czyli wniosek prosty pracownikowi wyplaci pracodawca 80%, zamiast 100%.

Jak bedzie ktos mi umial pomoc z tej sytuacji wybrnac bede wdzieczny.

Rudi
Rudipl

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22744
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ewania » 27 grudnia 2007, 15:29

Rudi-po kolei.
Moglabym napisac, ze powinienes dokladnie przeczytac Rozp. w spr. sluzby bhp - tam NIGDZIE nie jest napisane, ze bhp prowadzi sprawy zwiazane z wypadkami w drodze.
Ale wiem z doswiadzenia, ze sa firmy, w ktorych bhpowcy to robia.
Jesli chodzi o karte wypadku, to powinien ja sporzadzic przelozony pracownika. Napisales dosc niejasno, ze pracownik jechal jako pasazer, nie dodales skad-dokad. Ale - domyslam sie, ze do pracy z domu, tak?
Na jakiej podstawie sporzadzil karte bhpowiec z zewnatrz? Twoj szef mu to zlecil?

Jesli tak- to Ty nie wnikaj.
Jesli karta jest sporzadzona prawidlowo, to jeden egz. zostaje u pracodawcy, karta taka jest podstawa do naliczenia przez płatnika (pracodawce w tym wypadku) 100 % zasilku chorobowego.
I (jesli sie nie myle) nie placi go pracodawca tylko ZUS. Bo to nie jest wynagrodzenie chorobowe jak przy "normalnej" chorobie - czyli 80% a zasilek chorobowy z tyt. wypadku "w drodze", czyli 100% i placony przez ZUS od pierwszego dnia zwolnienia.
Lekarz ma racje, ze nie chce wystawic takiego zaswiadczenia bo to nie on jest od stwierdzania GDZIE i w jakich okolicznosciach mial miejsce wypadek.
Pozdrawiam:)
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

rudipl
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 308
Rejestracja: 17 grudnia 2007, 16:45
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: rudipl » 27 grudnia 2007, 16:40

Dziekuje za rade. Powiem tak pracodawca zlecil zrobienie dokumentacji wypadku w drodze do pracy firmie zewnętrznej. Tylko chodzi mi o to na jakiej podstawie jak pracownik przerwal leczenie i poszedl do pracy i przepracowal 3 dni i nic mu nie bylo, a potem znowu poszedl na chorobowe. Pracownik ten nie ma zadnych zlaman nic moim zdaniem nie ma jak myje auto swoje w domu taka informacje dostalem to co ja moge zrobic. Acha jedna rzecz w firmie ktorej pracuje jest wiecej niz 20 pracownikow. Co mi wiadomo powyżej tej liczby płaci za cale chorobowe pracodawca, a nie ZUS. ZUS do piero płaci jak wygaśnie umowa o prace pracownikowi. Ja dopiero nie dlugo pracuje w sluzbach bhp. A na jutro musze sie przygotowac odnosnie rozmowy z dyrektorem. Kadrowa dzisiaj przyszla i zadala pytanie czy pracownikowi wyplacamy 100 czy 80%. A ja odpowiada o tym decyduje pracodawca nie behapowiec odnosnie wypadkow w drodze do pracy.

Prosze o porade.

Pozdrawiam
Rudi
Rudipl

maria
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3882
Rejestracja: 5 maja 2004, 12:05

Post autor: maria » 27 grudnia 2007, 18:19

rudipl pisze:Powiem tak pracodawca zlecil zrobienie dokumentacji wypadku w drodze do pracy firmie zewnętrznej
Skoro pracodawca zlecił zrobienie dokumentacji firmie zewnętrznej ( trochę to dziwne posunięcie jak na mój gust) i jest sporządzona karta wypadku, a zdarzenie zostało uznane za wypadek w drodze do pracy to to jest podstawą do wyplaty 100% chorobowego. A tak na marginesie, kto podpisał kartę wypadku?
rudipl pisze:Kadrowa dzisiaj przyszla i zadala pytanie czy pracownikowi wyplacamy 100 czy 80%
Moim zdaniem daj kadrowej kartę wypadku - tak jak napisałam wyżej jeśli wypadek został uznany należy wypłacić 100%. Czy jeden egzemplarz karty otrzymał poszkodowany pracownik
maria

Artur
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9858
Rejestracja: 6 listopada 2006, 16:57
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: Artur » 27 grudnia 2007, 18:20

ewania pisze:Jesli chodzi o karte wypadku, to powinien ja sporzadzic przelozony pracownika
§ 4. Kartę wypadku, o której mowa w § 3, pracodawca i podmiot określony w § 1 sporządzają po ustaleniu okoliczności i przyczyn zdarzenia, nie później niż w terminie 14 dni od dnia uzyskania zawiadomienia o wypadku, w dwóch egzemplarzach, z których jeden otrzymuje poszkodowany lub członek jego rodziny, a drugi przechowuje się w dokumentacji powypadkowej.

Co do zasiłku / jeżeli ja się nie mylę / do 33 dni płaci pracodawca, powyżej ZUS
Pamiętaj, że czasami milczenie jest najlepszą odpowiedzią ale jak długo można milczeć !


Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22744
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ewania » 27 grudnia 2007, 19:02

Chorobowe "wypadkowe" (WPP i WWD - jesli ja sie nie myle, bo kadrowa nie jestem, ale "obilo mi sie o uszy" :wink: = placi w wysokosci 100% ZUS od pierwszego dnia niezdolnosci.

A karte wypadku sporzadza w tym wypadku pracodawca (ktory oczywiscie sam tego nie robi tylko wyznacza kogos, najczesciej przelozonego pracownika, ale zdarza sie rowniez, ze bhpowca (choc w swietle zapisu, ze "sluzby bhp nie wolno obciazac innymi...." itp. :wink:
nie powinien), lub - jak w tym przypadku - zleca bhpowcowi zewnetrznemu. Troche mnie to dziwi, ale- wazne, ze z obowiazku sie wywiazal.
Co do "dalszego" zwolnienia, po 3 dniowej przerwie - zasiegnelabym opinii lekarza, czy to dalsze zwolnienie ma zwiazek ze zdarzeniem wypadkowym, bo byc moze pierwsze mialo, a drugie to np. grypka.... Albo inny reumatyzm :wink:
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Danusia
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1982
Rejestracja: 10 grudnia 2005, 13:00

Post autor: Danusia » 27 grudnia 2007, 19:04

Co do zasiłku / jeżeli ja się nie mylę / do 33 dni płaci pracodawca, powyżej ZUS
no nie mylisz sie nic a nic :lol: :razz:

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22744
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ewania » 27 grudnia 2007, 19:14

Danusia pisze:
Co do zasiłku / jeżeli ja się nie mylę / do 33 dni płaci pracodawca, powyżej ZUS
no nie mylisz sie nic a nic :lol: :razz:
"Wypadkowe" tez? :roll:
To sorry, bylam przekonana, ze wypadkowe od 1-szego dnia ZUS placi...... :oops:
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

rudipl
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 308
Rejestracja: 17 grudnia 2007, 16:45
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: rudipl » 27 grudnia 2007, 19:15

Firma zatrudnia powyzej 20 procownikow, czy dokumentacja wypadku w drodze do pracy zostaje w firmie czy nalezy wyslac do ZUS.

Pozdrawiam
Rudi
Rudipl

Danusia
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1982
Rejestracja: 10 grudnia 2005, 13:00

Post autor: Danusia » 27 grudnia 2007, 19:16

rudipl pisze:Firma zatrudnia powyzej 20 procownikow, czy dokumentacja wypadku w drodze do pracy zostaje w firmie czy nalezy wyslac do ZUS.
nigdzie nie wysyłasz, 1 egzemplarz karty daj pani od płac i to wszystko....

rudipl
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 308
Rejestracja: 17 grudnia 2007, 16:45
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: rudipl » 27 grudnia 2007, 20:10

Dziekuje za szybka odpowiedz ale co mam zrobic jak pani Dr dupa kadrowa niechce tego przyjac. Ona twierdzi ze tą dokumentacje przechowuje behapowiec i mi kiedys napisala emailem ze dzial bhp przetrzymuje karte wypadku w drodze do pracy. Ja powiem tak Pani kadrowa mnie nie lubi. Acha jedna rzecz jak tam pisze na karcie wypadku w drodze ze nie zdolnosc pracownika jest od xx. do xx.xx.2007 to tylko za ten okres bo potem pracownik poszedl na 3 dni do pracy i to wszystko jak lekarz nie dal opini poszkodowanemu to ja nic nie moge zrobic. Jeszcze jedno jak mu kadrowa za ten miesiac wyplaci 80% to jak dostarczy opinie np w przyszlym miesiacu moze mu to nadplacic te 20% ?

Pozdrawiam
Rudi
Rudipl

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22744
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ewania » 27 grudnia 2007, 20:54

rudipl pisze: Kadrowa dzisiaj przyszla i zadala pytanie czy pracownikowi wyplacamy 100 czy 80%.
Cos ta kadrowa mało kumata.
To nie ona Ciebie tylko Ty ją powinenes o to pytac.
Ona dostajac karte wypadku w drodze, prawidlowo sporzadzoną, powinna sama wiedziec w jakiej wysokosci nalezy sie wyplata.
Co do wyrownania - jesli pracownik ma prawo do 100 % a wyplacono mu 80% to oczywiscie nalezy mu sie wyrownanie.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

maria
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3882
Rejestracja: 5 maja 2004, 12:05

Post autor: maria » 27 grudnia 2007, 20:58

rudipl pisze:Acha jedna rzecz jak tam pisze na karcie wypadku w drodze ze nie zdolnosc pracownika jest od xx. do xx.xx.2007 to tylko za ten okres bo potem pracownik poszedl na 3 dni do pracy i to wszystko jak lekarz nie dal opini poszkodowanemu to ja nic nie moge zrobic. Jeszcze jedno jak mu kadrowa za ten miesiac wyplaci 80% to jak dostarczy opinie np w przyszlym miesiacu moze mu to nadplacic te 20% ?
Nie prościej wystąpić do lekarza z prośbą o informację, czy zwolnienie po tych przepracowanych trzech dniach ma związek z wypadkiem.
rudipl pisze:Ona twierdzi ze tą dokumentacje przechowuje behapowiec
To zależy jak jest ustalone w firmie. Ja np. zajmuję sie równiez wypadkami w drodze do pracy i z pracy do domu i nie widzę w tym nic dziwnego.
maria

rudipl
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 308
Rejestracja: 17 grudnia 2007, 16:45
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: rudipl » 27 grudnia 2007, 21:04

dziekuje za odpowiedz. Czy Pani jest behapowcem
Rudipl

maria
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3882
Rejestracja: 5 maja 2004, 12:05

Post autor: maria » 27 grudnia 2007, 21:06

rudipl pisze:Czy Pani jest behapowcem
Jeśli o mnie chodzi to tak - jestem behapowcem ponad 20 lat.
maria

ODPOWIEDZ