Ile czasu na zgłoszenie wypadku

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

catarina
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 50
Rejestracja: 13 lipca 2007, 09:37
Lokalizacja: Śląsk

Ile czasu na zgłoszenie wypadku

Post autor: catarina » 28 stycznia 2011, 10:31

Witam wszystkich serdecznie.
No i mam problem-bardzo prosze o pomoc.
Ile czasu ma pracownik na zgłoszenie wypadku przy pracy.
Pracownik przyszedł do mnie i zgłosił wypadek który wydarzył sie pół roku temu. Świadków (niby ma) bo jeszcze ich nie przesłuchałam. Teraz będzie miał operację (na kolano w które wtedy uderzył sie) no i L4 no i wiadomo.

Co jest tutaj nie tak ale postępowanie musze rozpocząć. Czy jest gdzieś jakaś podstawa prawna gdzie pisze ile ma czasu na zgłoszenie takiego wypadku??
Bardzo prosze pomózcie.
cat


Awatar użytkownika
wino2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2301
Rejestracja: 18 września 2007, 11:54

Post autor: wino2 » 28 stycznia 2011, 11:09

Wypadek zgłasza się niezwłocznie po jego zaistnieniu, ale nie możesz nie przyjąć zgłoszenia nawet po pół roku. Podczas wysłuchania poszkodowanego domagaj się wyjaśnienia tej kwestii.

Awatar użytkownika
wino2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2301
Rejestracja: 18 września 2007, 11:54

Post autor: wino2 » 28 stycznia 2011, 11:11

Tylko mam jedną wątpliwość - uraz objawił się dopiero teraz?
"Cały dobrobyt pochodzi z ryzyka, a nie bezpieczeństwa" J.Korwin-Mikke

catarina
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 50
Rejestracja: 13 lipca 2007, 09:37
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: catarina » 28 stycznia 2011, 11:16

Tak. Pracownik uderzył sie w pracy nikomu nie zgłosił nie poszedł do lekarza. Po paru miesiącach kolano zaczęło boleć poszedł do lekarza na prześwietlenie i wyszło mu że cos ma z rzepką wiązadła. No i teraz podobno czeka go operacja i L4. Mimo tego że uznam ten wypadek to L4 będzie płacoen 80 % dobrze rozumię?? ale jemu chodzi żeby miał wytłumaczenie tego L4 (no wiadomo boi sie o pracę)
cat

55kostan
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 575
Rejestracja: 9 lipca 2005, 16:33
Lokalizacja: Przemyśl
Kontakt:

Post autor: 55kostan » 28 stycznia 2011, 11:16

Tu uważam,
że WĄTPLIWOŚCI
może mieć tylko ZUS a nie pracownik służby BHP.

Znając zycie i praktykę ZUS-u to spojrzy juz sokolem okiem
„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą”.

Awatar użytkownika
wino2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2301
Rejestracja: 18 września 2007, 11:54

Post autor: wino2 » 28 stycznia 2011, 11:45

Opierając się na mojej skromnej wiedzy w tym temacie nie uznałbym tego za wpp bo te pół roku może podważyć wiarygodność stwierdzenia o związku z pracą. Jak udowodnisz że zdarzenie miało faktycznie miejsce w dniu określonym przez poszkodowanego? Świadkowie to mało, mogą bezkarnie fałszywie zeznawać.

A ZUS na 90% tego nie uzna

55kostan
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 575
Rejestracja: 9 lipca 2005, 16:33
Lokalizacja: Przemyśl
Kontakt:

Post autor: 55kostan » 28 stycznia 2011, 12:00

PRACOWNIK służby BHP ma zrobić czarna robotę, to ewentualnie pracodawca może mieć wątpliwości nie zatwierdzić protokółu.
Pomimo gdyby i tak postąpił pracodawca to pracownik złoży skargę do Sądu i nad sprawą sie pochyli , i tu zrobi robote za ZUS i w tym momencie ZUS juz nie będzie miał pola manewru. Sprawe jedynie zakwestionuje lekarz orzecznik nie przyzna procentowego uszczerbku.
„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą”.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7651
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Post autor: Andrzej J.S » 29 stycznia 2011, 13:23

catarina pisze:Ile czasu ma pracownik na zgłoszenie wypadku przy pracy. ............. . Czy jest gdzieś jakaś podstawa prawna gdzie pisze ile ma czasu na zgłoszenie takiego wypadku??
ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (Dz. U. Nr 105 poz. 870 z dnia 2 lipca 2009 r.)
"§ 2. Pracownik, który uległ wypadkowi, jeżeli stan jego zdrowia na to pozwala, powinien poinformować niezwłocznie o wypadku swojego przełożonego."
Ale jeśli tego nie zrobi w podanym wyżej terminie, to przedawnienia nie ma.
catarina pisze:Mimo tego że uznam ten wypadek to L4 będzie płacoen 80 % dobrze rozumię??
Źle, bo po uznaniu zdarzenia za wypadek przy pracy, sporządzeniu i zatwierdzeniu protokółu, trzeba będzie różnicę do 100 % wyrównać.

Marta_w
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 10 czerwca 2010, 19:35
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Marta_w » 17 lutego 2011, 13:00

Pracownik powinien wypadek zgłosić bezzwłocznie jeśli tylko sytuacja mu na to pozwoli. Jednak nie grożą mu żadne sankcje jeśli tego nie zrobi bo np. nie ma żadnych objawów. Na zgłoszenie wypadku z prawem do odszkodowania z ZUS ma 3lata, na zgłoszenie wypadku ot tak, żeby sobie figurował ma 10 lat. Ale niestety w tym przypadku nie będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie.
Moim zdaniem BHP ma obowiązek przyjąć zgłoszenie niezależnie od terminu. I od tego czasu ma 14 dni na zrobienie dokumentacji.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
ewakk
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 211
Rejestracja: 13 marca 2007, 08:24
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: ewakk » 17 lutego 2011, 13:05

O ile sobie dobrze przypominam, świadczenia wypadkowe z ZUS, jako że są zaliczane do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, nie ulegają przedawnieniu.
Temat był poruszany na forum.

Marta_w
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 10 czerwca 2010, 19:35
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Marta_w » 17 lutego 2011, 13:39

Masz rację, potraktowałam to jako roszczenia pracownicze o których mówi artykuł 291 k.p. Nie wzięłam pod uwagę ustawy wypadkowej z 30 października 2002r. Moja wina:(

Grzemar

Post autor: Grzemar » 17 lutego 2011, 14:08

catarina pisze:wypadek który wydarzył sie pół roku temu.
catarina pisze:Teraz będzie miał operację (na kolano w które wtedy uderzył sie) no i L4
postępowanie oczywiście trzeba przeprowadzić. Ja zastanawiam się nie nad brakiem "niezwłoczności" zgłoszenia wypadku tylko nad okresem od wypadku do powstania urazu.
Przecież nawet przy wypadkach śmiertelnych jest mowa o 6 miesiącach
"4. Za śmiertelny wypadek przy pracy uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiła śmierć w okresie nieprzekraczającym 6 miesięcy od dnia wypadku."

Marta_w
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 10 czerwca 2010, 19:35
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Marta_w » 17 lutego 2011, 14:41

Hmm, nie wpadła mi nigdy w oko informacja o tym, o czym pisze Grzemar. Być może dlatego, że Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych z dnia 22 grudnia 2008r. również o tym nie mówi. Rodział 2, art 16 mówi, że:
1. Stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodowąustala lekarz orzecznik lub komisja lekarska. W przypadku ustalania prawa do świadczeń, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 i 5-8, lekarz orzecznik lub komisja lekarska ustala również niezdolność do pracy oraz jej związek
z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową
, a także związek śmierci ubezpieczonego lub rencisty z takimwypadkiem lub chorobą.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7651
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Post autor: Andrzej J.S » 17 lutego 2011, 19:00

O ile się nie mylę, przedawnień zgłoszenia wpp nie ma, ale bodajże po upływie 3 lat następuje przedawnienie roszczeń pieniężnych.

Awatar użytkownika
xbeatax
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2538
Rejestracja: 26 grudnia 2009, 13:47
Lokalizacja: Lublin

Post autor: xbeatax » 17 lutego 2011, 19:19

Roszczenie o jednorazowe odszkodowanie z powodu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej nie ulega przedawnieniu. Ma ono bowiem charakter ubezpieczeniowy, a nie pracowniczy.

ORZECZENIE

Krystyna P. (wnioskodawczyni) odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), w której odmówiono jej przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci męża. Orzeczeniem z 30 października 1998 r. lekarz orzecznik ZUS ustalił związek pomiędzy śmiercią Zdzisława P., a chorobą zawodową, na którą cierpiał ubezpieczony. Decyzją z 5 listopada 1998 r. organ rentowy przyznał wnioskodawczyni rentę rodzinną po zmarłym. Krystyna P. złożyła w 2006 roku wniosek o jednorazowe odszkodowanie, twierdząc, że dopiero wtedy dowiedziała się o orzeczeniu lekarza.

ZUS odmówił przyznania odszkodowania, bo roszczenie uległo przedawnieniu. Tak samo orzekł sąd I instancji. Natomiast sąd II instancji wskazał, że w sprawie o jednorazowe odszkodowanie na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. z 1983 r. nr 30, poz. 144 z późn. zm.), datą wymagalności roszczenia było powzięcie wiadomości o szkodzie.

W tym przypadku związek pomiędzy śmiercią pracownika, a chorobą zawodową ustalono 30 października 1998 r. w orzeczeniu lekarza. Chociaż wnioskodawczyni twierdziła, że nie otrzymała go, to jednak miała decyzję przyznającą jej prawo do renty rodzinnej. Była więc poinformowana o związku pomiędzy śmiercią męża, a chorobą zawodową. Od tej chwili rozpoczął się bieg przedawnienia. Jego okres upłynął po trzech latach w listopadzie 2001 r.

Sąd stwierdził, że wynika to z art. 291 par. k.p., który ustanawia trzyletni termin przedawnienia roszczeń pracowniczych, także tych z ustawy wypadkowej. Wnioskodawczyni złożyła skargę kasacyjną.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu sąd wskazał, że obecnie obowiązująca ustawa wypadkowa z 30 października 2002 r. (Dz.U. nr 199, poz. 1673 z późn. zm.) w art. 6 ust. 1 pkt 4 i 5 jednoznacznie wskazują, że jednorazowe odszkodowanie nie podlega przedawnieniu. Jednak nowa ustawa znajduje zastosowanie tylko do spraw o świadczenia z tytułu wypadków przy pracy, które nastąpiły po 1 stycznia 2003 r.

Na podstawie starej ustawy ustalone było orzecznictwo, zgodnie z którym roszczenie o jednorazowe odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ulega trzyletniemu przedawnieniu ze względu na jego pracowniczy charakter. Sąd wskazał jednak, że argument o pracowniczym charakterze roszczeń z ustawy wypadkowej stał się nieaktualny po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 24 kwietnia 2002 r. (sygn. akt P 5/01).

Oznacza to, że roszczenia o jednorazowe odszkodowania z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, także tych, które miały miejsce w starym stanie prawnym, nie mają charakteru pracowniczego, ale ubezpieczeniowy, i nie podlegają przedawnieniu.

Sygn. akt II UK 23/07

ODPOWIEDZ