Załadunek i rozładunek

Prawo i przepisy dotyczące szeroko pojmowanych zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy i prawa pracy

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Kierowca TIR-a

Załadunek i rozładunek

Post autor: Kierowca TIR-a » 5 stycznia 2005, 15:09

Z uwagi na to, że na forum tym przebywają specjaliści znający przepisy z zakresu prawa pracy oraz BHP, proszę o pomoc w poszukiwaniu przeze mnie przepisów dotyczących załadunku i rozładunku towaru. To, że jako kierowca odpowiadam za terminowe podstawienie pojazdu pod załadunek oraz prawidłowe rozmieszczenie, zabezpieczenie towaru na skrzyni ładunkowej, to wiem. Natomiast nie rozumie, dlaczego osobiście, ręcznie paleciakiem bez niczyjej pomocy mam ładować np. 22 do 33 palety towaru o wadze jednej tony każda, a niekiedy przekraczającej nawet tonę. Proszę sobie wyobrazić, jaki jest stan psychofizyczny kierowcy po takiej harówce, przez pierwszą godzinę jazdy ciemność w oczach, ocieranie potu z czoła, i potworne wkur.....e, że za tą akurat pracę nikt nie zapłaci. Co o tym sądzicie? myślę, że dawno minęły czasy, gdy pracowało się w czynie społecznym, a był to tzw. dobrowolny przymus. Jest wiele firm u nas w kraju, które w ten sposób wysługują się kierowcami.

Marek Wiatrowski
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 5
Rejestracja: 30 marca 2006, 08:48

RACJA!!!!

Post autor: Marek Wiatrowski » 30 marca 2006, 08:53

Witam, jestem bardzo zainteresowany tym tematem!!! No właśnie jak wygląda za i rozładunek od strony prawnej??? Jakie są prawa i obowiązki kierowcy!!!
Słuchajcie wszyscy - którzy wiedzą coś na ten temat:
MYśLę żE WARTO WSZYSTKO WYJAśNIć
właśnie przed chwilą przyszedł do mnie kierowca i obwinia moją firmę o zniszczenie plandeki (wózek wjeżdżał z rampy na auto i zabierał palety , ale spadła z tyłu "zarzucona na dach" plandeka - i wózek rozerwał ją....
NAPISZCIE KOCHANY CO POWINIEN, A CZEGO NIE KIEROWCA PODCZAS ROZłADUNKU I ZAłADUNKU...
a najlepiej "podeprzeć" to aktami prawnymi
- liczę na spory odzew...
pozdrawiam
MW[/i]

ElaS
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2417
Rejestracja: 7 września 2005, 13:27
Lokalizacja: z daleka

Post autor: ElaS » 30 marca 2006, 09:11

u mnie kierowca samochodu nie wykonuje czynności roz i załadunku :) wykonują to pracownicy transportu :P przeszkoleni w tych pracach, zresztą nie mamy kierowców, tylko zamawiamy ich z innych firm i raczej nie wyobrażam sobie by dokonywali oni za lub rozładunku materiałów :) lub wyrobów gotowych :)

elżbieta zborowska
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1577
Rejestracja: 21 lipca 2005, 11:29
Lokalizacja: GŁUCHOŁAZY woj.opolskie
Kontakt:

Post autor: elżbieta zborowska » 30 marca 2006, 09:32

W naszej firmir,kierowcy samochodów TIRÓW również, nie zajmują się załadunkiem i rozładunkiem, są pracownicy magazynowi, odpowiednio przygotowani i przeszkoleni, mają do dyspozycji wózki ręczne i wózki
widłowe, oni wykonują wszystkie te prace.
Pozdrawiam elżunia

Marek Wiatrowski
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 5
Rejestracja: 30 marca 2006, 08:48

Post autor: Marek Wiatrowski » 30 marca 2006, 09:33

no dobrze.... a co w takim przypadku jak u mnie???
jak Twoi pracownicy uszkodzą mu naczepę???
no i jakie prawo to reguluje?
co powinien, a czego nie kierowca???
:)))
pzdr


ElaS
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2417
Rejestracja: 7 września 2005, 13:27
Lokalizacja: z daleka

Post autor: ElaS » 30 marca 2006, 09:34

Elu i prawidłowo bo kto by odpowiadał jakby zdarzył się wypadek kierowcy dokonującemu rozładunku? :roll:

elżbieta zborowska
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1577
Rejestracja: 21 lipca 2005, 11:29
Lokalizacja: GŁUCHOŁAZY woj.opolskie
Kontakt:

Post autor: elżbieta zborowska » 30 marca 2006, 10:03

Marku :lol: raz się zdzrzyła sytuacja, że została uszkodzona burta somochodu, spisano notatkę, szefowie firmy się dogadali, była zastosowana kompensata.
Co do prac transportowych ręcznych , jeżeli ktoś bardzo się upiera, że ma to robić kierowca to nalęży stosować się do
Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 14 marca 2000r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych Dz.U.26.poz.313.
pozdrawiam elżunia

Marek Wiatrowski
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 5
Rejestracja: 30 marca 2006, 08:48

Post autor: Marek Wiatrowski » 30 marca 2006, 10:12

ale mnie właśnie nie chodzi o "upieranie sie"
wg mnie powinni to robic inni pracownicy - jak magazynierzy, operatorzy wózków itd...
ale właśnie mój przykład pokazuje, że nie jest to jasne....
bo u mnie "szefowie się nie dogadają" - towar dostałem od f-my x a przewoźnik to zupełnie inna bajka... a jeszcze kto inny za tą usługę płaci...
.
i dlatego chciałbym wiedzieć czy:
-kierowca jest tylko "obserwatorem" całego procesu za- i rozładunku,
czy też:
- dostarcza ładunek na "skraj" naczepy w taki sposób, aby mógł zabrać go inny środek transportu, bez wchodzenia, czy też wjeżdzania na naczepę...
.
Są W OGóLE TAKIE PRZEPISY????

.
a moze są to przepisy wewnątrzzakładowe?
POMóżCIE
chce uniknąć takich sytuacji w przyszłości...
pzdr
:)

maria
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3882
Rejestracja: 5 maja 2004, 12:05

Post autor: maria » 30 marca 2006, 10:15

Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców - Dz.U. Nr 92, poz. 879.
Zgodnie z tą ustawą obowiązującą od 1 maja 2005r., przez czas pracy kierowcy rozumie się nie tylko prowadzenie pojazdu. Czasem pracy są także wszystkie inne czynności związane z wykonywaniem przewozu drogowego, a w szczególności:
- załadowywanie i rozładowywanie oraz nadzór nad tym,
- nadzór i pomoc osobom wsiadającym i wysiadającym,
- czynności spedycyjne,
- codzienna obsługa pojazdów i przyczep,
- niezbędne formalności administracyjne,
- utrzymanie pojazdu w czystości,
- oczekiwanie na załadunek lub rozładunek, jeżeli kierowca nie znał wcześniej czasu jego trwania,

Oczywiście, podczas prac transportowych należy brać pod uwagę również rozporządzenie cytowane wyżej ( o ręcznych pracach transportowych)

U nas kierowcy za wykonywanie prac załadunkowych mają płacony dodatek ponieważ taki dodatek jest zapisany w Układzie Zbiorowym Pracy.

Dz.U.04.92.879
2005-10-21 zm. Dz.U.05.180.1497 art.4
maria

ElaS
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2417
Rejestracja: 7 września 2005, 13:27
Lokalizacja: z daleka

Post autor: ElaS » 30 marca 2006, 10:22

czyli jak widać na załączonym obrazku wszystko zależy od firmy, od umowy ja ppodstawie której wykonywana jest praca, czy pracownik jest zatrudniony w firmie czy nie :P bo układy zbiorowe obejmują jedynie pracowników :P

Marek Wiatrowski
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 5
Rejestracja: 30 marca 2006, 08:48

Post autor: Marek Wiatrowski » 30 marca 2006, 10:39

czyli nie byłoby błędem z mojej strony zredagowanie instrukcji np w takim stylu:
"kierowca obowiązany jest dostarczyć ładunek na skraj auta - w taki sposób aby była możliwość przejęcia go przez Zakładowy środek transportu: wózek widłowy ręczny lub z napędem,
w kazdym innym przypadku kierowca bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne szkody wynikłe z rozładunku towaru bezpośrednio z pojazdu"
może być???
:)

maria
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3882
Rejestracja: 5 maja 2004, 12:05

Post autor: maria » 30 marca 2006, 10:45

A mnie się Elu wydaje, że wynika to ( tak jak na załaczonym obrazku) z rozporządzenia.
A to czy pracodawca będzie płacił kierowcy za prace za i wyładunkowe zależy od tego jakie są uregulowania wewnątrzzakładowe, bo zgodnie z rozporządzeniem do czasu pracy kierowcy zalicza się załadunek i rozladunek.

Do nas jak przyjeżdzają obcy kierowcy, to sami rozładowują to co przywieźli i nie wiem czy mają za to płacone przez swoich pracodawców.
maria

elżbieta zborowska
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1577
Rejestracja: 21 lipca 2005, 11:29
Lokalizacja: GŁUCHOŁAZY woj.opolskie
Kontakt:

Post autor: elżbieta zborowska » 30 marca 2006, 10:46

Marku :lol: a jak operator wózka uszkodzi samochód, naczepę, jak będzie towar dostarczony na skraj naczepy, to kierowca też odpowiada :?: a może operator wózka :?: to co wtedy :?:
pozdrawiam elżunia

Marek Wiatrowski
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 5
Rejestracja: 30 marca 2006, 08:48

Post autor: Marek Wiatrowski » 30 marca 2006, 10:52

nie...
wtedy moim zdaniem jest to typowa kolizja - czyli ubezpieczenie OC...
i problem "z głowy"...
nie wiem jak Wy, ale u mnie wózki mają polisę OC
:)

elżbieta zborowska
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1577
Rejestracja: 21 lipca 2005, 11:29
Lokalizacja: GŁUCHOŁAZY woj.opolskie
Kontakt:

Post autor: elżbieta zborowska » 30 marca 2006, 11:02

Marku :lol: u mnie wózki mają OC, ale jest również podpisywana umowa z przeoźnikami, w której takie sprawy są również uwzględnione.
W naszej firmie nawet jak przyjeżdżajacy kierowca jest przyzwyczajony do samodzielnego rozładunku to tego sam nie robi, czasem są zdziwieni, że ktoś inny to robi,stoją nadzorują wyładunek i załadunek.
pozdrawiam elżunia

ODPOWIEDZ