Zgrzewarka do folii

Ocena ryzyka zawodowego, wymagania i zalecenia, metody, dokumentowanie, przykłady.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 23 października 2010, 10:46

Koszuli darł nie będę ale moja wypowiedź po raz A³³² została nie do końca dobrze zrozumiana.
Pocieszam się że nie tylko ja tak mam.
Tam gdzie mam posadę jest jedna pani od behape (obłęd w oczach, poczucie misji, takie tam) i ona tworzy instrukcje behape.
Pardąc jest ich koordynatorem i głównym pisarzem :grin:
I człenie doświadczone w sztukach technicznych nijak nie mogą pojąć czemu ona pani tworzy dla wiertarek stołowych dwie oddzielne instrukcje behape.
Jedna to stara typowa WS15 a druga nowsza tyle że wygląd cokolwiek inny i nazywa się achtung!!! centrum wiercące.
Obie takie same proste jak budowa cepa.
Parę osób od techniki było zdania że to jednak jest wiertarka i byłoby zasadne nie robić burdelu ani ludziom w głowach ani w dokumentacji.
Pani swoje.
Ok. w takim razie sama se podpisała te swoje wypociny. Akceptował naczelny.
Ale on jest ekonomistą i ma głęboko w du ........... pardąc w ujściu kiszki stolcowej / odbytnicy / odbycie czy to wierci czy szczeka.
Pani od behape jest dumna.

Ja to sie wychowywałem tuż po wojnie, kraj jakoś się dźwignął.
I jakoś szło........
I z pensji potrącali na budowy i kulturę.

Teraz wystarczy powódź i dupa blada, choć kultura bespieczeństwa i CE, i jeszcze pare innych.
A kawałka prostej i równej drogi nie potrafią..........

Nie tykać tego posta, ma głęboki sens..........
choć dla niektórych ukryty
:grin:

Awatar użytkownika
Jac
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1198
Rejestracja: 31 stycznia 2006, 22:11
Lokalizacja: POLSKA PÓŁNOCNA

Post autor: Jac » 23 października 2010, 19:35

stopwatch pisze:
rescot pisze:Jak na CE
Dokładnie o tym mówię. W "piśmie jest napisane-podążajcie za rozwojem techniki itp". Kolega ufoludek, jest bardzo wiekowy (100) i większość tych latek miał do czynienia z zabezpieczeniami na poziomie kamienia łupanego-takie były czasy. Rozwój techniki doprowadził do tego, że zabezpieczenia chroniące pracowników przed urazem są podstawowymi częściami składowymi maszyn i urządzeń a przynajmniej tak powinno być. Powinny one być już przewidziane w fazie projektowania maszyny. Maszyny i urządzenie, które nie spełniają tych warunków powinny mieć swoje miejsce na złomie i uwierzcie mi, że byłoby dużo mniej wypadków. Fakt, że te maszyny można usprawnić ale pracodawcom szkoda "eciu peciu". I niestety są nadal firmy gdzie poziom tych maszyn i urządzeń sięga XIX w.
Z tym wprowadzaniem zmian w maszynach i urządzeniach to bym uważał -wiekszość producentów w jasny sposób zabrania dokoywania zmian. Jeżeli dojdzie do wypadku po wprowadzeniu zmian wtedy mozna mieć spory problem o ile w jasny prosty i przejżysty spsób nie udowodnisz że wprowadzona zmiana nie wpłyneła na zaistnienie wypadku. Sposobów na "umoczenie pupy" podczas dokonywania zmian jest sporo.

Awatar użytkownika
Jac
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1198
Rejestracja: 31 stycznia 2006, 22:11
Lokalizacja: POLSKA PÓŁNOCNA

Post autor: Jac » 23 października 2010, 19:37

przejrzysty :oops: + parę znaków interpunkcyjnych

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Post autor: stopwatch » 24 października 2010, 07:24

Jac pisze:Z tym wprowadzaniem zmian w maszynach i urządzeniach to bym uważał -wiekszość producentów w jasny sposób zabrania dokoywania zmian.
Tak, masz rację. Chodziło mi o zabezpieczenia czy usprawnienia samej pracy, które nie ingerują w samom maszynę a poprawiają bezpieczeństwo tych prac.
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Awatar użytkownika
Jac
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1198
Rejestracja: 31 stycznia 2006, 22:11
Lokalizacja: POLSKA PÓŁNOCNA

Post autor: Jac » 24 października 2010, 10:35

teraz się z Tobą zgadzam

ODPOWIEDZ