Ocena ryzyka administracyno - biurowy - pójście na skróry :D

Ocena ryzyka zawodowego, wymagania i zalecenia, metody, dokumentowanie, przykłady.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

ODPOWIEDZ
Majk_84
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 174
Rejestracja: 26 marca 2009, 14:25
Lokalizacja: Wrocław

Ocena ryzyka administracyno - biurowy - pójście na skróry :D

Post autor: Majk_84 » 29 września 2010, 11:25

Mam takie małe pytanie dotyczące może troche pójścia na skróty :). Wiadomo w każdej firmie są różne stanowiska administracyjno biurowe. Ksiegowa, kadrowa itp itd. Czy mozna zamiast tworzyc tone papierow i dla kazdego stanowiska robic ocene ryzyka (defacto identyczna) zrobic jedną ocene ryzyka i nazwać ją pracownik administracyjno biurowy i określić jakie stanowiska w firmie do tej grupy należą?

Awatar użytkownika
Pastelle
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2870
Rejestracja: 2 września 2009, 14:25
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Pastelle » 29 września 2010, 11:36

oczywiście, że tak jeśli zagrożenia są te same- liczy się charakter pracy, a nie nazwa stanowiska

Awatar użytkownika
leptoptelis
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1762
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, 13:02
Lokalizacja: z czarnej dziury na Mazurach

Post autor: leptoptelis » 29 września 2010, 13:14

Jak najbardziej. Przecież nie chodzi o produkowanie zbędnej makulatury, tylko żeby zidentyfikować zagrośenia i oszacować związane z nim ryzyko. Czy stanowisko nazywa się referent, czy starszy referent, czy referent do spraw kadwowych czy księgowych jak zagrożenia i narażenia są takie same to powielanie tego samego w oddzielnych dokumentach niczemu nie służy, a tworzy jedynie zbędną biurokrację.

ODPOWIEDZ