zagrożenia - utrata stateczności zbrojenia

Ocena ryzyka zawodowego, wymagania i zalecenia, metody, dokumentowanie, przykłady.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ewarak
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 60
Rejestracja: 20 lutego 2008, 21:07
Lokalizacja: Kielce

zagrożenia - utrata stateczności zbrojenia

Post autor: ewarak » 31 sierpnia 2010, 11:14

Witam. Mam prośbę, potrzebuje pomocy jeśli chodzi o określenie zagrożeń wynikających z utraty stateczności zbrojenia na stanowsiku pracy zbojarza.
Anioły są wśród nas.........

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 31 sierpnia 2010, 17:28

Napisz po ludzku o co kaman ...............
bo utrata stateczności zbrojenia to kojarzy mi się ze rdzewieniem prętów, kruszeniem betonu itd słowem katastrofą budowlaną.
I jeszcze jakie to zbrojenie zwykłe, struny itd
:grin:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
apap 50
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 592
Rejestracja: 30 listopada 2006, 13:42
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: apap 50 » 1 września 2010, 07:21

ewarak pisze:określenie zagrożeń wynikających z utraty stateczności zbrojenia
Może chodzi o lipną pracę zbrojarza w wyniku której może się "przejechać" parę pięter w dół (brak zabezpieczeń, ochron osobistych) :razz:
ufoludek pisze:kojarzy mi się ze rdzewieniem prętów, kruszeniem betonu
Mnie też tak to się raczej kojarzy.
Sprawiedliwość tak ma się do sprawiedliwości społecznej, jak krzesło do krzesła elektrycznego..." JanuszKorwinMikke

Zbyszek001
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 109
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 22:11
Lokalizacja: Ozorków

Post autor: Zbyszek001 » 2 września 2010, 20:51

Rozumiem, że chodzi o pionowo ustawione zbrojenia. To takie setki prętów średnicy kilku centymetrów łączonych do kupy.
To tak samo jakby na zbrojarz przewróciła się ściana betonowa, mało to w sumie prwdopodbne to jak teoretycznie Polska może zostac mistrzem świata w piłke możną.
+ wbicia prętów w ciało, w sumie można zginąć na kilka sposobów. Ale oceń ryzyko na mało prawdopodobne i wyjdzie Ci akceptowanalne.
A jak to coś utraci stateczność a się nie przewróci to pełne gatki zbrojarza, stres i raczej zmieni robotę.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7750
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Post autor: Andrzej J.S » 6 września 2010, 10:25

ewarak pisze:Mam prośbę, potrzebuje pomocy jeśli chodzi o określenie zagrożeń wynikających z utraty stateczności zbrojenia na stanowsiku pracy zbojarza.
A możesz jaśniej :?:


Awatar użytkownika
ewarak
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 60
Rejestracja: 20 lutego 2008, 21:07
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ewarak » 9 września 2010, 17:32

No właśnie chodzi mi o zbrojenie składające się z dużej ilości prętów połączonych ze soba :) . Akurat zdażyło mi się, że takie zbrojenie przewróciło się (utraciło stateczność) i przygniotło pracownika w skutek czego stracił nogę ;(
Anioły są wśród nas.........

Awatar użytkownika
apap 50
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 592
Rejestracja: 30 listopada 2006, 13:42
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: apap 50 » 9 września 2010, 19:57

Dz. U. nr 47 poz. 401 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 6 lutego 2003 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych
Rozdział 14- Roboty zbrojarskie i betoniarskie
Poczytaj!. Jest wiele artykułów na ten temat. Oczekujesz odpowiedzi po wypadku? Czy zbrojarz miał instruktaż stanowiskowy?. Kto nadzorował jego pracę?. Jak było zorganizowane stanowisko pracy? Czy nie ma chętnych, żeby Ci to wyjaśnić tam gdzie miał miejsce wypadek? :twisted:
Sprawiedliwość tak ma się do sprawiedliwości społecznej, jak krzesło do krzesła elektrycznego..." JanuszKorwinMikke

Awatar użytkownika
Jac
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1198
Rejestracja: 31 stycznia 2006, 22:11
Lokalizacja: POLSKA PÓŁNOCNA

Post autor: Jac » 9 września 2010, 21:21

apap - spokojnie ; skąd wiesz jaką rolę odgrywa w całej sprawie ewarak ? może rodzina poszkodowanego poprosiła ją o pomoc a Ty sie denerwujesz

Awatar użytkownika
apap 50
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 592
Rejestracja: 30 listopada 2006, 13:42
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: apap 50 » 10 września 2010, 06:31

Jac,
[quote="ewarak"] Akurat zdażyło mi się,
Pisze, jakby to jej przypadło ustalenie zagrożeń. Ale widać nie bardzo się spieszy skoro odzywa się po tygodniu. I stąd moja reakcja (może rzeczywiście za ostra) :roll:
Sprawiedliwość tak ma się do sprawiedliwości społecznej, jak krzesło do krzesła elektrycznego..." JanuszKorwinMikke

ODPOWIEDZ