Identyfikacja czynników biologicznych

Ocena ryzyka zawodowego, wymagania i zalecenia, metody, dokumentowanie, przykłady.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

rav_lcj
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 54
Rejestracja: 2 stycznia 2008, 08:50
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Identyfikacja czynników biologicznych

Post autor: rav_lcj » 26 lipca 2010, 14:36

Siema,
mam pytanie jak identyfikujecie czynniki biologiczne na stanowisku pracy?Przy pomocy literatury ? Chodzi o to , ze np. mamy stanowisko np. faceta ktory oczyszcza sanitariaty , siegamy po literature fachową np.: Biologiczne czynniki zagrozenia zawodowego - Dutkiewicz,Spiewaka itd. dopasowujemy do stanowiska i wpisujemy wszystkie czynnika pasujace do naszego stanowiska czy tez dokonujecie jakichs badan (np. probki powietrza czy innego materialu do badan)?

rav_lcj
Don't worry, B H P !!!!

Artur
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9858
Rejestracja: 6 listopada 2006, 16:57
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: Artur » 26 lipca 2010, 18:19

rav_lcj, Na posiew chyba :razz:
Wystarczy tylko identyfikacja z książki :!:
Pamiętaj, że czasami milczenie jest najlepszą odpowiedzią ale jak długo można milczeć !

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 26 lipca 2010, 18:30

od kiedy to książka zastępuje prawo?
:roll:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Artur
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9858
Rejestracja: 6 listopada 2006, 16:57
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: Artur » 26 lipca 2010, 18:32

Prawo trzeba dostosować do twardych reguł życia :roll:
Pamiętaj, że czasami milczenie jest najlepszą odpowiedzią ale jak długo można milczeć !

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 26 lipca 2010, 18:35

biologiczne nie są twarde, to kwestia wiary że są .....................

jeżeli jakiś człenio popija ten jak mu tam............ to też go bakterie biorą?

bzdura kompletna
:grin:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania


Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 26 lipca 2010, 18:58

przez wiele lat funkcjonowały saturatory (tzw. gruźliczanka) :mrgreen:
słyszał ktoś o epidemii?

przecież ludzie masowo to pili a szklanka nawet nie bardzo była umyta po konsumpcji..

teraz wymyślają jakieś cuda, zagrożenia, ................

kropelkowe.........
:lol: :lol: :lol:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

rav_lcj
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 54
Rejestracja: 2 stycznia 2008, 08:50
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: rav_lcj » 26 lipca 2010, 22:15

ufoludek pisze:przez wiele lat funkcjonowały saturatory (tzw. gruźliczanka) :mrgreen:
słyszał ktoś o epidemii?

przecież ludzie masowo to pili a szklanka nawet nie bardzo była umyta po konsumpcji..

teraz wymyślają jakieś cuda, zagrożenia, ................

kropelkowe.........
:lol: :lol: :lol:
wiec? jak to u siebie zrobiliscie?
bo widze, ze ilu nas tyle zdan.....

rav_lcj
Don't worry, B H P !!!!

Artur
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9858
Rejestracja: 6 listopada 2006, 16:57
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: Artur » 27 lipca 2010, 07:52

Zalecam " nie zabijaj " odbiorcy zagrożeniami. Wystarczy zawartość z książki :!:
Pamiętaj, że czasami milczenie jest najlepszą odpowiedzią ale jak długo można milczeć !

Awatar użytkownika
Ayla
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11718
Rejestracja: 24 stycznia 2007, 14:27
Lokalizacja: stolica miedzi

Post autor: Ayla » 27 lipca 2010, 08:12

Artur pisze: Wystarczy zawartość z książki :!:
Popieram. No chyba, że masz możliwość skonsultowania sprawy z lekarzem MP lub pielęgniarką epidemiologiczną.
"Nie dzielone - każde czucie nudne, i szczęście samo do zniesienia trudne."

Artur
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9858
Rejestracja: 6 listopada 2006, 16:57
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: Artur » 27 lipca 2010, 17:10

Ayla pisze:No chyba, że masz możliwość skonsultowania sprawy z lekarzem MP lub pielęgniarką epidemiologiczną.
Po co.
Pamiętaj, że czasami milczenie jest najlepszą odpowiedzią ale jak długo można milczeć !

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 27 lipca 2010, 20:33

Zastanowiłbym się jeszcze nad tym czego nauka nie odkryła.
Mikrobiologia to mały kosmos.

I żadne tam kropelkowe............
W dzisiejszym świecie biznesu - z masowym podawaniem ręki - to raczej grzybica
a po zacieśnieniu kontaktów to kto wie czy tylko ona .........
:roll:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
Błynia
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4904
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, 20:50
Lokalizacja: z mgły i deszczu...

Post autor: Błynia » 27 lipca 2010, 21:42

Artur pisze:Zalecam " nie zabijaj " odbiorcy zagrożeniami. Wystarczy zawartość z książki :!:
Wprawdzie nie mam książki pod ręką, ale jak radzi Arturo :grin:
Nawet to co w książce stoi okrój do 1/3 - nadgorliwość nie popłaca tzn. pisanie tego czego nie ma i może być potencjalne, a nie musi, bo nikt tego nie widział... :wink:
Ayla pisze:skonsultowania sprawy z lekarzem MP lub pielęgniarką epidemiologiczną.
Ja i to odradzam. Dziś konsultowałam - i wyszło na to, że wiem więcej niż One trzy :grin:
Nie... że się chwalę... :wink: :razz: :mrgreen:
ufoludek pisze:ludzie masowo to pili a szklanka nawet nie bardzo była umyta po konsumpcji..

teraz wymyślają jakieś cuda, zagrożenia, ................
Też piłam i żyję jakoś do tej pory :lol:
ufoludek pisze:a po zacieśnieniu kontaktów to kto wie czy tylko ona .........
a o zacieśnieniu to ino teraz pomarzyć można :sad: - kurna... nic tylko potencjalne zagrożenia czyhają wszędzie... :wink: :evil:
Trzeba czasami przystanąć, zwolnić, znaleźć coś tylko dla siebie. Coś, co pozwoli z uśmiechem iść w nowy dzień...

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 27 lipca 2010, 21:57

W necie są też info o np. kasjerkach w pampersach...........
Plotki?
Bo jeśli nie ...........
to chyba też biologiczne ............
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
Ayla
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11718
Rejestracja: 24 stycznia 2007, 14:27
Lokalizacja: stolica miedzi

Post autor: Ayla » 28 lipca 2010, 09:49

Błynia pisze:
Ayla pisze:skonsultowania sprawy z lekarzem MP lub pielęgniarką epidemiologiczną.
Ja i to odradzam. Dziś konsultowałam - i wyszło na to, że wiem więcej niż One trzy :grin:
hm, być może są niewłaściwymi osobami na tych stanowiskach. Ja konsultuję... rozmawiamy wspólnie, bierzemy pod uwagę wszelkie za i przeciw i lista wcale nie jest obszerna, a taka w sam raz ;)
Nie wyobrażam sobie, żeby behapowiec miał znać się na wszystkim - na maszynach i mikrobiologii... ogólny zarys owszem, choćby na podstawie pomocy w formie reklamowanej tu publikacji, ale właśnie prawdopodobieństwo wystąpienia danej bakterii czy innego "niewidzialnego" na określonym stanowisku, skutki, itd. może określić bliżej właśnie osoba, która tym się zajmuje.
"Nie dzielone - każde czucie nudne, i szczęście samo do zniesienia trudne."

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 28 lipca 2010, 13:31

Ayla, tu się nie zgodzę bo wiele osób z branży kieruje się stereotypami.
Weźmy kasjerkę czy inną fakturzystkę i te "ulubione" zagrożenia kropelkowe: grypa, ...etc........
Jeśli panienka siedzi za szybą w pomieszczeniu to te kropelki biorą w łeb.....
ale mądrale z .................. wiedzą swoje bo mają powielaczową instrukcję.
I tak się to toczy, wszyscy odpisują od wszystkich.
Musi się dopiero coś wydarzyć - media nagłością i jest akcja gaszenia pożaru.

Tu chodzi wyłącznie o kasę o nie o zagrożenia..........

Powódź niosła ze sobą wszelki syf.............
i co?
Jest zagrożenie???
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

ODPOWIEDZ